Link do fanpage "Tradycyjna Polska Wieś" Proszowickiej Fundacji im. Franciszka Śmiecha
Link do kanału na youtube Prezesa Gospodarza "Tradycyjnej Polskiej Wsi" Fundacji im. Franciszka Śmiecha, Stanisław Śmiecha

Kontakt z nami

Statut fundacji

Aktualności

Stanisław i Katarzyna Śmiechowie

A.D 2020

Informacje finansowe

Chcę pomóc

 

"TRADYCYJNA

POLSKA WIEŚ"

Fundacja im. Franciszka Śmiecha

 

 

KRS: 0000889765

 

NIP: 5681627581

 

REGON: 388448820

 

Numer Konta: 58 1020 3453 0000 8502 0324 6170

Stanisław Żmijewski (1907-1991) urodzony w Popławach, zmarł w szpitalu w Pułtusku. Syn Aleksandra Władysława Żmijewskiego i Aleksandry z Zachewiczów, praprawnuk szlachetnego Stefana/Szczepana Żmijewskiego dzierżawcy części wsi Kownaty Borowe w parafii ciechanowskiej.
Miał, jak wszyscy urodzeni w tamtych czasach, dwie daty urodzenia- jedną wedle kalendarze gregoriańskiego, a drugą podług juliańskiego. I tak w dokumentach, w zależności od kompetencji urzędnika, raz stało napisane 13 września, a raz 26.
Należał do pokolenia urodzonego za czasów zaboru, które przeżyło I wojnę światową, wojnę bolszewicką, II wojnę, podczas której m.in przeprowadzał ludzi przez zieloną granicę czy też szmuglował mięso (rąbankę) w wozie, który miał podwójne dno; oraz 44 lata Polski Ludowej.
Jego brat Józef za szmugiel mięsa podczas okupacji został skierowany do roboty w pułtuskiej rzeźni*, którą prowadził Niemiec o nazwisku Hak (zapis fonetyczny). "Poszedł Józiek do Haka, do Haka, do Haka- przyniósł dupę z cielaka, cielaka, hej!"- taka przyśpiewka nawiązująca do tego wydarzanie krążyła w rodzinie (takich przyśpiewek było więcej, np. ta, nawiązująca do nazwiska panieńskiego Aleksandry Żmijewskiej- "Zachewic, chlyba nie jidz, nie pozycaj, bo to marny zwycaj", albo, ta związana z pradziadkiem mojej babki: "Idzie Jan Potęga, jak sra to gęga, a jak scy to piscy")
Za życia, wraz ze stryjecznymi "furmanił"- świadczył usługi transportowe, zimą końmi odśnieżał pułtuskie drogi, woził lód z rzeki Narwi do kostnicy, zwoził drzewo z lasu do tartaku**, itp.
Raz otarł się nawet o śmierć gdy lód na rzece pod nim się załamał- utopił wtedy konia wozem, sam ledwo uchodząc z życiem.
 
 
 
*Pułtuska rzeźnia znajdowała się w miejscu dzisiejszego marketu "Pszczółka". Została wybudowana z cegieł pochodzących z rozbiórki cerkwi ze Wzgórza Abrachama (w którym to znajdują się pojezuickie magazyny).
**Ulica Tartaczna w Pułtusku wzięła swą nazwę najprawdopodobniej od tegoż tartaku, który znajdował się na pułtuskich Popławach przy skrzyżowaniu dróg na Obryte, Wyszków, Zatory i Pułtusk. Przed wojną tartak należał do żyda o nazwisku Nowociński. Gdy pradziadek jechał "tamój" zawsze brał ze sobą żonę- Stefanie z Jakowickich, która potrafiła szwargotać po ichniemu, ponieważ wychowywała się wraz z niemi nieopodal pułtuskiego rynku.

 

 

Stanisław Żmijewski
26 marca 2021
Stanisław Żmijewski z Popław, z Pułtuska