Link do fanpage "Tradycyjna Polska Wieś" Proszowickiej Fundacji im. Franciszka Śmiecha
Link do kanału na youtube Prezesa Gospodarza "Tradycyjnej Polskiej Wsi" Fundacji im. Franciszka Śmiecha, Stanisław Śmiecha

Kontakt z nami

Statut fundacji

Aktualności

Stanisław i Katarzyna Śmiechowie

A.D 2020

Informacje finansowe

Chcę pomóc

 

"TRADYCYJNA

POLSKA WIEŚ"

Fundacja im. Franciszka Śmiecha

 

 

KRS: 0000889765

 

NIP: 5681627581

 

REGON: 388448820

 

Numer Konta: 58 1020 3453 0000 8502 0324 6170

"Krągła była -
z błyszczącym daszkiem,
z Orłem wyśnionym
i honorowa...
pod brodą z paskiem
przed Legionem.
Po kuli świście
dziurę miała -
na szczęście z brzegu
i takim cudem
pozostała w swoim
szeregu...
Gdy po wojenkach,
borem lasem
wracała,
to Legionówkę
całą piersią
śpiewała!
A gdy już nieco
spłowiała,
nad Wisła wzbierał
sierpień krwawy
i znów rodzinne
gniazdo żegnała,
ruszając w porę
do Warszawy!
Zameldowała się
w swym Legionie,
z paskiem pod brodą.
z Orłem w koronie!
i poszła w bój!
i powiała,
I śpiewała, śpiewała:
"Dalej chłopcy do ataku!
dalej do szeregu!
bolszewicy biją do nas,
jak woda do brzegu!"
Kula świstem pieśń
przerwała!
a skrwawiona Maciejówka
w Radzyminie pozostała
i pod Krzyżem
pasek spięła,
cichuteńko zaśpiewała:
" Jeszcze Polska
nie zginęła... "
Jan Orawicz
 

Czy czapka jaką nosimy na głowie może być wyrazem naszego patriotyzmu?

Otóż może, pomimo tego iż pochodzenie ma niemieckie.

.

 
Maciejówka, bo o niej tu mowa jest to:
-"(...) męska czapka z okrągłym denkiem wykonana z sukna. Nad sztywnym daszkiem znajdował się pasek lub sznur, w końcu XIX i w wieku XX noszona na wsiach, a w okresie I wojny światowej i powojennym przez członków organizacji strzeleckich i żołnierzy Legionów Polskich."
-"(...) W 1916 roku była ona symbolem buntu antyaustriackiego. Na znak solidarności z I Brygadą żądającą deklaracji w sprawie polskiej, żołnierze z pozostałych brygad zrywali austriackie oznaki stopni i odrzucali rogatywki, zastępując je maciejówkami.(...)"
-"(...)Maciejówka, jako czapka pochodzenia niemieckiego, nie cieszyła się specjalnym uznaniem w społeczeństwie. Przypisywano jej pochodzenie chłopskie, a nie wojskowe.(...)"*
 
Coś musi być chyba magicznego w tej czapce, ponieważ- proszę mi wierzyć na słowo- zdarzały mi się sytuację gdy miałem ją na głowie, że przejeżdżający patrol policji ukłonił mi się zza kierownicy radiowozu.
Dzięki niej zdarzyło mi się też wypić piwo w knajpie za jakieś parę groszy. Starszy pan, który nalewał ów złocisty trunek z beczki, tak się ze mną zagadał i zaaferował moim nakryciem głowy, że mi źle resztę wydał. Odkryłem to dopiero po fakcie, ponieważ mam taką manierę, iż wrzucam wydane mi "ciaki" do kieszeni bez przeliczania.
Inną bardzo miłą sytuacją jaka mnie spotkała gdy miałem maciejówkę na głowie było podejście do mnie jakiegoś obcego mężczyzny w średni wieku, który mnie zaczepił i zagaił, ponieważ chciał z bliska przyjrzeć się tej czapce. Mówił, że lubi takie rzeczy i zastanawia się nad zakupem takowej.
W pamięci mam też zdarzenie, które miało miejsce po mszy rocznicowej za mojego pradziadka. Podeszła wtedy do mnie moja prababka z ciotką i powiedziała z uśmiechem takie słowa- "O! Jest nasz ułan". Niby nic, niby było to dawno, a ja do dziś to bardzo miło wspominam.
Reasumując:
To nakrycie głowy ma chyba same zalety: wygodna, gustowna i z piękną historią. Uważam, że dziś noszona tak jak drzewiej może być wyrazem patriotyzmu i przywiązania do tradycji.
 
 
 
 
 
Stanisław Śmiech
Maciejówka
21 lutego 2021
Stanisław Śmiech w maciejówce